Polecamy

You can skip ad in

SKIP AD >

0

0:00

/

0:00

EMBED THIS PLAYER
COPY

DOWNLOAD STARTED!

Nagrania z nocy poślubnej. Czy to już pornografia?

Nagrania z nocy poślubnej. Czy to już pornografia?


height=200© pixabay

Kluczowa jest scena, gdy już po grze wstępnej nowożeńcy się rozbierają. Pan młody musi wtedy odegrać zdziwienie, że są nagrywani. Następuje cięcie, koniec akcji.

Typowy scenariusz wygląda tak: państwo młodzi wznoszą ostatni toast, po czym idą schodami na górę. Siadają na łóżku, dopijają wino, odstawiają kieliszki. – No i zaczynają grę wstępną, pieszczoty ucha, szyi, ramion – opowiada Waldemar Markowski, właściciel krakowskiego studia foto-video Galaxy, który filmy z nocy poślubnej zaczął robić już kilkanaście lat temu, jeszcze w epoce kaset VHS. To wtedy w jego ofercie ślubnej pojawiła się pozycja: nagranie intymne w apartamencie.

Kluczowa jest scena, gdy już po grze wstępnej nowożeńcy rozbierają się. – Kamera pokazuje, jak on głaszcze ją po udzie, ściąga jej majteczki. W tym momencie pan młody ma odegrać zdziwienie, że są nagrywani. Więc bierze te majteczki i rzuca je do obiektywu kamery. I wtedy ekipa się wycofuje, a oni zostają sami – tłumaczy. Z tym rzucaniem bywa kłopot: ostatni klient chyba ze trzydzieści razy próbował i za nic nie mógł trafić w kamerę. Był pijany – uśmiecha się. Dlatego niektórzy wolą rzucać marynarką albo koszulą, łatwiej trafić.

Scenariusz dopuszcza też inne zakończenie: mężczyzna

Zainteresowany artykułem? Kliknij i przeczytaj całość
Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn
 
Responses (0)
No response for this article yet.

Polecane