Polecamy

You can skip ad in

SKIP AD >

0

0:00

/

0:00

EMBED THIS PLAYER
COPY

DOWNLOAD STARTED!

PKP Cargo przewiduje wzrost przewozów specjalistycznych

PKP Cargo przewiduje wzrost przewozów specjalistycznych

PKP Cargo przewiduje wzrost przewozów specjalistycznych


© Wojciech Pacewicz Przeładunek pociąguPKP Cargo przewiduje, że w dłuższej perspektywie spółce uda się na tyle zwiększyć przewozy specjalistyczne, w tym intermodalne, artykułów związanych z motoryzacją, artykułów spożywczych, czy chemicznych, aby zrównoważyć spodziewane zmniejszenie transportu węgla czy kruszywa - poinformował PAP Maciej Libiszewski, prezes spółki.

Liczymy się z tym, że w skali kilku, kilkunastu lat przewozy węgla i kruszywa będą maleć. W to miejsce mamy zamiar znacznie bardziej włączyć się w przewozy specjalistyczne. Za granicą południową, w Czechach, nasze spółki już w tej chwili są specjalistami od przewozu towarów z sektora automotive. Żeby zdobyć taką pozycję, należy wykazywać się bardzo dużą punktualnością, i my to robimy. Korzystamy przy tym z nowoczesnego terminalu intermodalnego w Ostrawie-Paskowie, który staje się bramą do Europy Południowej dla grupy PKP Cargo - powiedział prezes.

Chcemy wzmacniać rynek automotive. Z Polski wozimy samochody znanych marek zachodnich, zamierzamy wyspecjalizować się nie tylko w tym rynku, ale też w rynku artykułów spożywczych czy chemicznych - dodał.

Jego zdaniem większe zaangażowanie się w transport artykułów związanych z motoryzacją, artykułów spożywczych czy chemicznych będzie w stanie zrównoważyć w przyszłości zmniejszające się przewozy węgla i kruszywa, ale pod warunkiem, że wyrównane będą szanse pomiędzy transportem drogowym a kolejowym.

Dzisiaj nierównowaga jest tak duża, że po naszych drogach jeździ ponad 200 tys. prawie nowych tirów, a ilość wagonów kolejowych spada. Średni wiek wagonu i lokomotywy PKP CARGO to ponad 30 lat. Żeby zrealizować proces odnowy taboru musimy myśleć o podwyższeniu cen. Nie będziemy mogli jednak tego zrobić, jeżeli nie będziemy konkurencyjni, to znaczy, gdy transport samochodowy nie będzie płacił za dostęp do swojej drogi albo będzie płacił minimalne stawki - powiedział szef PKP Cargo.

Przyznał, że to co spółka realizuje obecnie, czyli bardzo duże przewozy kruszyw, materiałów budowlanych dla potrzeb dużych inwestycji infrastrukturalnych, może się znacznie zmniejszyć za około 7 do 9 lat, gdyż program budowy dróg oraz jego kolejowy odpowiednik powinny wtedy dobiegać końca.

Zapytany, w jakich segmentach przewozy w najbliższym czasie mogą wzrosnąć, powiedział, że liczy na zwiększenie transportu węgla.

Paradoksalnie spodziewam się zwiększenia transportu węgla. I to tam, gdzie wszyscy prognozowali, że tego węgla będzie coraz mniej, gdzie będziemy go coraz mniej wydobywać. Mamy bowiem do czynienia z największym bankructwem w historii Czech, czyli z bankructwem kopalń Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego, które pokazało, że w tym rejonie węgiel powoli zaczyna się kończyć - wyjaśnił prezes PKP Cargo.

Tamtejsze zapasy węgla wystarczą jeszcze na około 4 do 6 lat i stopniowo kolejne szyby, kolejne kopalnie będą zamykane. W związku z tym rząd czeski liczy na współpracę z najbliższym sąsiadem, czyli z Polską, aby zapasy węgla uzupełniać dostawami z naszego kraju, ponieważ kopalnie Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego zasilały nie tylko rynek czeski i słowacki, ale również rynek austriacki i węgierski. Jest to dla nas duża szansa na być może czasowe, może kilkuletnie, ale jednak zwiększenie transportu węgla i koksu za południową granicę - dodał.

Prezes powiedział, że PKP Cargo jest przygotowana na takie wyzwanie, a czeska spółka polskiego przewoźnika AWT obsługuje od samego powstania kopalnie w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim.

Jeżeli chodzi o transport zagraniczny, prezes poinformował, że PKP Cargo ma zezwolenia na przewożenie towarów w ośmiu krajach Unii Europejskiej.

Dojeżdżamy stale do Holandii, do granicy włoskiej, chorwackiej i rumuńskiej. Chcemy te rynki stopniowo poszerzać. Transport zagraniczny dynamicznie rośnie, a przyrosty wolumenu przewozów są dość wysokie. Na szczególną uwagę zasługują wyniki w segmencie przewozów intermodalnych, w którym spółka zanotowała w I półroczu br. wzrost aż o 24 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku w ujęciu pracy przewozowej. Jeśli chodzi o wzrosty, istotnym kierunkiem jest też kierunek dalekowschodni po Nowym Jedwabnym Szlaku. Przejmujemy bardzo dużą część towarów na naszej granicy wschodniej z Białorusią i rozwozimy te towary kierowane z Chin po całej Europie. Wzrost przewozów drogą lądową z/do Chin w I półroczu br. wyniósł 88 proc. rok do roku wg masy kontenerów - powiedział prezes.

Dodał, że obecnie towarów zza wschodniej granicy jest tak dużo, że tworzą się nawet zatory w związku z obserwowaną od dłuższego czasu tendencją przesuwania rosyjskich transportów z ukraińskich przejść granicznych na przejścia położone bardziej na północ.(PAP)


Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn
 
Responses (0)
No response for this article yet.

Polecane