Polecamy

You can skip ad in

SKIP AD >

0

0:00

/

0:00

EMBED THIS PLAYER
COPY

DOWNLOAD STARTED!

Uwaga! Złodzieje aut przebierają się za pomoc drogową. Zobacz, jakie auta teraz kradną najczęściej

Uwaga! Złodzieje aut przebierają się za pomoc drogową. Zobacz, jakie auta teraz kradną najczęściej


Pod© Shutterstock Pod dom podjeżdża kierowca w ubraniu pomocy drogowej, ładuje auto i znika

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2017 roku skradziono w Polsce ponad 8,3 tys. aut - wynika z najnowszych danych Komendy Głównej Policji do których dotarł dziennik.pl. KGP przestrzega też przed złodziejami, którzy ostatnio działają nawet za dnia i to na oczach sąsiadów swojej ofiary.

- W policyjnym systemie w okresie od 1 stycznia do 31 sierpnia 2017 r. zarejestrowano 8305 skradzionych pojazdów. A wśród najczęściej kradzionych samochodów są modele producentów z Niemiec, Japonii i USA - powiedział dziennik.pl mł. asp. Antoni Rzeczkowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji i podkreślił jednocześnie, że mundurowi od dłuższego czasu odnotowują spadek kradzieży samochodów przy jednocześnie zwiększającej się skuteczności w zakresie wykrywania tego typu przestępstw.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeśli chodzi o samochody Niemieckie to najpopularniejsze są Volkswageny, Audi i modele marek należących do koncernu VW, czyli Skoda i Seat. Dalej łupem przestępców często padają też osobówki wyprodukowane przez Toyotę, Lexusa, Mazdę i Hondę. Następnie pod flagą USA policja w swoich statystykach notuje auta koncernu Ford.

Złodzieje przebierańcy

Policjant podkreśla, że metody, jakich chwytają się rabusie, ewoluują wraz z postępem motoryzacji. Złodzieje samochodów zmieniają się w hakerów z walizkami wypchanymi elektroniką - a zmuszają ich do tego producenci aut, stosując np. system keyless (czy też system bezkluczykowy działa w ten sposób, że komputer pokładowy wykrywa kluczyk samochodu i np. po dotknięciu klamki odblokowuje drzwi oraz immobilizer. (CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Złodzieje© ADAC Złodzieje samochodów zmieniają się w hakerów Złodzieje samochodów zmieniają się w hakerów / ADAC

Poza elektroniką złodzieje stosują także metodę na śpiocha - włamują się do domu nocą, biorą kluczyki, dokumenty i odjeżdżają samochodem. Znane są też przypadki, kiedy przestępcy korzystali w ciągu dnia z autolawet. 

- Warto zainteresować kiedy sąsiadowi wciągają na lawetę auto w którym wyje alarm. To wcale nie musi być tak, że samochód jest zepsuty i trafi do warsztatu. Coraz częściej zdarzają się przypadki, że policjanci po zatrzymaniu lawety odkrywają na niej skradzione auto- wyjaśnia Rzeczkowski.

Taki sposób kradzieży przestępcy stosują po długiej obserwacji ofiary i zapoznaniu się z jej zwyczajami, rozkładem dnia. - Wykorzystują moment, kiedy nikogo nie ma w domu, podjeżdża kierowca w ubraniu pomocy drogowej, ładuje auto i znika - opisuje przedstawiciel KGP.

Taki łup zazwyczaj kończy podróż w dziupli, skąd po rozebraniu najcenniejsze i najbardziej chodliwe podzespoły trafiają na internetowe aukcje a reszta na złom.

Jakiś czas temu w Krakowie złodzieje podjeżdżali lawetą i wybierali pojazdy, po których widać było, że są od dłuższego czasu nieużywane. Gdy ktoś z administracji osiedla zainteresował się sytuacją tłumaczyli, że działają na zlecenie służb miejskich, najczęściej straży miejskiej w ramach akcji porządkowania miasta.

Warszawa czarną dziurą

Z najnowszych danych Komendy Głównej Policji wynika również, że kradzieże samochodów są najpoważniejszym problemem w regionach uznawanych za bogate. Najwięcej utraconych samochodów zgłoszono z obszaru podlegającego Komendzie Stołecznej Policji w Warszawie (1990 sztuk), mundurowi ze Śląska zanotowali 1050 skradzionych pojazdów. Podium zamyka województwo dolnośląskie - tam kierowcy przez złodziejski proceder stracili 894 auta. Wielkopolska z liczbą 807 sztuk jest czwarta w policyjnym notowaniu.

Dane za 2016 roku mówią o 15 229 skradzionych pojazdach - z matematyki wynika, że w ciągu ośmiu miesięcy tego roku złodzieje ukradli już ponad 54 proc. tego co przez cały zeszły rok. Dlatego można pokusić się o prognozowanie mniejszej liczby utraconych osobówek na koniec 2017 r.

Zainteresowany artykułem? Kliknij i przeczytaj całość
Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn
 
Responses (0)
No response for this article yet.

Polecane