Jak gotować, by nie marnować jedzenia?

Jak gotować, by nie marnować jedzenia?
Słynna szefowa kuchni, Jagna Niedzielska w rozmowie z BAZAAR.

Szefowa kuchni, Jagna Niedzielska, opowiada, jak być bardziej eko w kuchni

Szacunek do produktów wyniosłam z domu. Rodzice byli miłośnikami praktycznych rozwiązań. Zawsze zwracali uwagę na ilość wytwarzanych przez naszą rodzinę odpadów. Aby je minimalizować, tata na dachu garażu zbudował całoroczną szklarnię. Po świeże warzywa wchodziliśmy tam przez balkon w kuchni. W ogrodzie, w którym stał ogromny kompostownik, w sezonie mieliśmy wszystkie owoce, jakie tylko można uprawiać w Polsce: od brzoskwiń i śliwek po maliny, truskawki i borówki. Nasz dom był niemal samowystarczalny.

Stylistka BAZAAR o tym, jak bezboleśnie wprowadzić do codziennego życia ekologiczne zamienniki.

Zasada zero waste jest stara jak świat. Kiedyś nie było tak łatwego dostępu do towarów pierwszej potrzeby jak dziś. Nasze mamy i babcie musiały umiejętnie gospodarować tym, co udało się zdobyć w sklepie. Nie było mowy o marnowaniu resztek. Pamiętam, że kiedy moja babcia gotowała barszcz, skórki z obranych buraków wrzucała do kompotu podawanego do drugiego dania (pięknie zabarwiały napój na różowo). Z tego deficytu wielu produktów nagle wpadliśmy w przesyt. Kupujemy za dużo, nie jesteśmy w stanie tego skonsumować i przez to mnóstwo rzeczy wciąż nadających się do jedzenia trafia do kosza na śmieci. A wystarczy kilka prostych kroków, żeby ten proces odwrócić.

CEL. Moim kulinarnym celem jest nauczenie Was gotowania intuicyjnego, jednocześnie świadomego. Oznacza to tyle, ze: - nie kopiujesz przepisu, ale się nim inspirujesz - zamieniasz pojedyncze składniki na te, które akuratnie masz u siebie w kuchni, nie marnując niczego - znasz dobrze produkty, które używasz podczas gotowania. Wiesz dokładnie, które części są jadalne, jak je wykorzystywać i przechowywać . Tak powstała ta zupa. Zostało mi 3 łyżki pomidorów krojonych, pomidory pelati, słoik pomidorów w zalewie od Mamy. Do tego nać marchewki, która ma w sobie anyżowy posmak (pamiętaj, żeby odciąć marchewkę od naci, wtedy dluzej obie części zachowują świeżość). Wrzucilam jeszcze chleb z dużą ilością czosnku, ziarna kolendry, masło i olej sezamowy. Podczas jej gotowania zostawiłam łodyżki pomidorów, które dodały mi do zupy sporo aromatu. Przepis powstał z momentem otwarcia drzwi lodówki. Ty tez tak możesz gotować, kwestia prób! #zerowaste #nowaste #leszwaste #recipe #przepis #simple #ekologia #ekonomia #eko #kuchnia #sprytnakuchnia #cooking #cook #foodie #soup #pomidorowa #bezresztek #respectfood #conscious #love

A post shared by jagna.niedzielska (@jagna.niedzielska) on Apr 25, 2019 at 12:16am PDT

W kuchni najskuteczniejszą metodą jest przygotowanie listy zakupów. Zanim zaczniemy ją spisywać, sprawdźmy, co mamy w lodówce i szafkach kuchennych. Wtedy zanotujemy tylko te produkty, których faktycznie nam brakuje. Dzięki przemyślanej liście zaoszczędzimy sporo czasu i pieniędzy.

Idealne danie kuchni zero waste? Takie, które powstało z tego, co akurat mamy w lodówce. Czasami z takiego gotowania wychodzą niebanalne połączenia smakowe. Ostatnio razem ze znajomym mieliśmy ochotę na kimchi, a w mojej lodówce znaleźliśmy kalarepę, pastę koreańską, marchewkę, marynowane śledzie i czosnek w occie. Zagnietliśmy wszystko jak na kimchi, a na koniec dodaliśmy śledzia. Smakowało tak dobrze, że aż spisałam składniki, by później, przy jakiejś okazji, móc odtworzyć przepis. Wielu kucharzy ma tendencje do mówienia: stosuj się dokładnie do przepisu, który podałem. Moim zdaniem takie myślenie zabija wyobraźnię.

S.O.S! Stella McCartney swoim pokazem apeluje o ratunek dla Ziemi.

O tym, ile produktów marnujemy w kuchni, najłatwiej się przekonamy, jeśli podczas gotowania, zamiast wyrzucać resztki do śmieci, wrzucimy je najpierw do specjalnie przygotowanej miski. Okaże się, że wiele z nich można jeszcze wykorzystać. Kiedy na przykład przygotowujemy pieczonego kurczaka, obłóżmy go skórkami bananów przed wstawieniem do piekarnika. Dzięki temu mięso będzie soczyste. Z wody po ugotowanych burakach możemy zrobić pyszny sos, wystarczy dodać do niej sok z cytryny, imbir, czosnek i miód, a następnie zredukować płyn. Skórki po wyciśniętych cytrynach, limonkach i pomarańczach zamrażam. Kiedy mam ochotę na orzeźwiającą lemoniadę, wrzucam je do dzbanka, zalewam wodą i nie muszę dodawać już kostek lodu.

Reduce, reuse, recycle, rot- na początku swojej drogi z #zerowaste wybierz jedno z „R”, próbuj i dostosuj do swojego trybu zycia. Każdy z nas ma inną sytuacje, zatem nie ma jednego rozwiązania na zycie #lesswaste . Zeby się nie zrazić, zacznij nieśmiało, np. Jeden dzień w tygodniu bez plastiku, jeden dzień w tygodniu na gotowanie tylko z produktów, które masz w danym momencie w domu, jeden dzień w miesiącu na sprzątanie w szafach i oddanie rzeczy potrzebującym lub przerobienie ich na poszewki na poduszki, maskotki dla dzieci, na zupełnie coś nowego, etc. Może jeden dzień stanie się kiedyś codziennością #nowaste #reduce #reuse #recycle #rot #ekologia #ekonomia #eko #family #friends #saynotoplastic #thereisnoplanetb #kitchen #easy #rolke #powisle #srodmiescie #breakfast

A post shared by jagna.niedzielska (@jagna.niedzielska) on Mar 24, 2019 at 8:21am PDT

W mojej książce Bez resztek wiele porad to wynik rozmów z uczestnikami warsztatów kulinarnych, które prowadzę. Okazało się na przykład, że mamy spory problem z interpretacją etykiet. Co oznaczają napisy „należy spożyć do” i „najlepiej spożyć przed”? W pierwszym przypadku chodzi o to, że po upływie terminu ważności produkt powinien być bezwzględnie wycofany z rynku. Drugi zwrot mówi o tym, kiedy najlepiej spożyć dany produkt, ale informuje również, że po wskazanej dacie może nadal nadawać się do spożycia. Warto o tym pamiętać, zanim będziemy chcieli wyrzucić jedzenie do śmieci. I jeszcze jedno: w lodówce produkty przechowujmy zawsze w słoikach albo szklanych pojemnikach. Dzięki temu dłużej zachowają świeżość. Plastik zwyczajnie je zaparza.

Dowiedz się więcej

What's Your Reaction?

like
0
dislike
0
love
0
funny
0
angry
0
sad
0
wow
0