Masakra na lewicy. Pora na gruntowne zmiany

Masakra na lewicy. Pora na gruntowne zmiany
„Lewica Razem” – 1,3 proc. „Wiosna” — 6,6 proc. To nie porażka, to klęska. Lewica dawno nie dostała od wyborców tak potwornego lania. Trzeba przemyśleć gruntownie przesłanie lewicy do wyborców — i najlepiej iść wspólnie na jesieni. Oraz zapomnieć na chwilę o lewicowym poczuciu wyższości i poszukiwaniu czystości ideowej za wszelką cenę 

„Lewica Razem” – czyli głównie partia Razem i parę zasłużonych lewicowych kanap — dostała w eurowyborach 1,3 proc. 

„Wiosna” Biedronia — nowa nadzieja lewicy, która liczyła nawet na dwucyfrowy wynik — tylko 6,6 proc. 

Nie wiemy, ile dostałoby SLD, ponieważ roztopiło się w Koalicji Europejskiej. Szef partii Włodzimierz Czarzasty miał jednak wyjątkowo ponurą minę, kiedy stał obok Grzegorza Schetyny na podium zwycięzcy. 

Łatwo jest teraz wyliczać popełnione przez liderów lewicowych ugrupowań błędy. Z partii „Razem” wyciekły swojego czasu szczegóły negocjacji o wspólnej liście z Biedroniem, ponieważ (jak słyszałem) dwóch pryncypialnych członków partii chciało sparaliżować sojusz z kimś, kto nie był ich zdaniem ideowo czysty. Skończyło się pełnym sukcesem. „Lewica Razem” dostała 1,3 proc. 

W praktyce oznacza to tyle, że na partię głosował aktyw i jego znajomi, w dodatku pewnie nie wszyscy. 

Z kolei „Wiosna” miała fatalną końcówkę kampanii. Skandal z niewyjaśnionymi źródłami finansowania ciągnął się za partią długo. Potem pojawił się na jej listach biznesmen ścigany przez CBA i oskarżony o malwersacje na sumę 17 mln złotych. Parę dni później — skandal z dwoma psami Joanny Scheuring-Wielgus, która nie potrafiła tej afery rozbroić i pogrążała się w coraz bardziej idiotycznych wyjaśnieniach. 

Ile jednak mogły zabrać te skandale? 2 proc? Nawet wynik 8,6 proc. byłby znacznie poniżej oczekiwań. 

Można oczywiście narzekać (co bardzo lubi robić partia „Razem”), że lewica jest ofiarą mediów, które o niej nie piszą i jej nie zapraszają. Można również — co z kolei zdarzało się „Wiośnie” — pokazywać się jako ofiarę duopolu PiS-PO, który miażdży mniejsze ugrupowania. 

Warto jednak spojrzeć w lustro. „Razem” i „Wiosna” poświęciły w kampanii sporo energii, spierając się o to, czy w Polsce należy budować elektrownie atomowe („Razem”) czy przestawić energetykę w całości na odnawialne źródła energii („Wiosna”). Z perspektywy bardzo pragmatycznie nastawionego wyborcy i jeden, i drugi problem może się wydawać abstrakcyjny. Pod koniec kampanii „Razem” skupiło się w ogóle głównie na krytykowaniu partii Biedronia — za to, że jest nie dość lewicowy. 

What's Your Reaction?

like
0
dislike
0
love
0
funny
0
angry
0
sad
0
wow
0