Na Podkarpaciu na PiS głosowało trzy razy więcej osób niż na KE - Newsa.pl

Na Podkarpaciu na PiS głosowało trzy razy więcej osób niż na KE

Na Podkarpaciu na PiS głosowało trzy razy więcej osób niż na KE
Tomasz Poręba. Fot. PAP/Darek Delmanowicz Na Podkarpaciu Prawo i Sprawiedliwość w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego poparło 65,7 proc. głosujących - ponad trzy razy więcej niż Koalicję Europejską (21,56 proc.). Najwięcej głosów zdobył obecny europoseł PiS Tomasz Poręba; poparło go 276 tys. osób.

Kandydatów PiS poparło 485 tys. osób. W 10 powiatach za listą tego ugrupowania opowiedziało się ponad 70 proc. głosujących. Największe poparcie PiS otrzymał w powiatach: brzozowskim (77,27 proc.), ropczycko-sędziszowskim (74,74 proc.) i leżajskim (74,69 proc.).

Najmniej głosów - poniżej 50 proc. - PiS otrzymało w Rzeszowie (44,34 proc.), Tarnobrzegu (45,51 proc.) i Przemyślu (47,58 proc.).

Najwięcej głosów zdobył startujący z pierwszego miejsca listy PiS europoseł Tomasz Poręba - 276 tys. Poparło go ponad 58 proc. głosujących na PiS. Poręba uzyskał też o 116 tys. głosów więcej niż wszyscy podkarpaccy kandydaci KE. W wyborach do PE w 2009 oraz 2014 roku Poręba uzyskiwał po ok. 113 tys. głosów.

Kolejne miejsca na liście PiS zajęli poseł Bogdan Rzońca (64 tys.) oraz wojewoda podkarpacki Ewa Leniart (prawie 40 tys. głosów).

Za kandydatami Koalicji Europejskiej w regionie opowiedziało się ponad 160 tys. osób (21,56 proc.) Wśród nich najlepszy wynik uzyskała startująca z ostatniego, 10. miejsca, europosłanka od 2009 roku Elżbieta Łukacijewska (PO), która zdobyła ponad 40 tys. głosów.

Na jedynkę listy KE europosła PSL Czesława Siekierskiego głosowało 38 tys. osób.

KE najwyższe poparcie miała w Tarnobrzegu (39,58 proc.), Rzeszowie (37,80 proc.) i Przemyślu (35,97 proc.); najniższe w powiatach brzozowskim (12,39 proc.) i kolbuszowskim (12,94 proc.).

Na Podkarpaciu próg wyborczy przekroczył jeszcze KWW Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy uzyskując 5,89 proc. Lider listy Grzegorz Braun zdobył 33 tys. głosów. Konfederacja najwięcej głosów zdobyła w pow. bieszczadzkim (7,52 proc.), pow. stalowowolskim (7,10 proc.) i Rzeszowie (7,09 proc.); najmniej w pow. mieleckim (4,65 proc.).

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły progu wyborczego. Kukiz’15 miał 3,38 proc. poparcia, a Wiosna – 3,06 proc. Na Lewicę Razem zagłosowało – 0,71 proc., a na KKW Polexit – 0,32 proc.

Kukiz’15 najlepszy wynik zanotował w Przemyślu (4,71 proc.) i Rzeszowie (4,41 proc.). Natomiast Wiosna najwięcej głosów zdobyła w Krośnie, rodzinnym mieście jej lidera Roberta Biedronia - 6,15 proc.

Pięć lat temu wybory do PE na Podkarpaciu wygrało PiS uzyskując 47,83 proc. Druga była PO z wynikiem 17,88 proc.

W 2014 roku PSL uzyskało w tym okręgu 7,26 proc., Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - 7,15 proc., Solidarna Polska - 5,91 proc. Komitet SLD-UP zdobył 4,71 proc. głosów, Polska Razem Jarosława Gowina - 3,47 proc., Europa Plus Twój Ruch - 1,95 proc.

W tym roku frekwencja wyniosła – 44,24 proc. Najwyższa była w Rzeszowie – 52,42 proc., najniższa w pow. bieszczadzkim – 37, 11 proc.

W poprzednich wyborach do PE frekwencja wyborcza w okręgu podkarpackim wynosiła 24 proc.(PAP)

Autor: Alfred Kyc, Wojciech Huk
 

What's Your Reaction?

like
0
dislike
0
love
0
funny
0
angry
0
sad
0
wow
0