Projekt raportu komisji: powstanie i ekspansja Amber Gold były wynikiem słabości państwa - Varient - News Magazine

Projekt raportu komisji: powstanie i ekspansja Amber Gold były wynikiem słabości państwa

Projekt raportu komisji: powstanie i ekspansja Amber Gold były wynikiem słabości państwa
Warszawa, 15.05.2019. Członkowie sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, od lewej: Witold Zembaczyński, Krzysztof Brejza, Wojciech Zubowski, Jarosław Krajewski oraz przewodnicząca Małgorzata Wassermann. Na posiedzeniu komisji posłom został udostępniony raport końcowy z jej prac. Fot. PAP/Piotr NowakPowstanie i ekspansja Amber Gold były wynikiem słabości państwa, dysfunkcjonalnością organów stojących na straży praworządności i wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego - wskazano we wnioskach końcowych projektu raportu z prac komisji śledczej.

W ocenie Komisji Śledczej powstanie i ekspansja Grupy Amber Gold były wynikiem słabości państwa, dysfunkcjonalnością organów stojących na straży praworządności i wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego, a także braku stosowania przepisów prawa przez organy władzy publicznej - napisano w projekcie raportu, do którego dotarła PAP.

Dodano, że słabość systemu prawnego, przejawiała się oportunizmem organów państwa, które nie działały lub też podejmowały świadomie błędne i spóźnione decyzje. Takie zachowanie funkcjonariuszy publicznych potęgowały przekonanie bezkarności u osób kierujących Amber Gold - oceniono.

We wnioskach końcowych stwierdzono ponadto, że mechanizm funkcjonowania Grupy Amber Gold opierał się w dużej mierze na osobie Marcina P., założyciela i prezesa Amber Gold sp. z o.o. oraz prezesa kilku podmiotów z Grupy Amber Gold. Bez jego aktywnej roli w założeniu i kierowaniu +piramidą finansową+ prawdopodobnie nie doszłoby do popełnienia przestępstw - czytamy.

Wskazano jednocześnie, że w momencie rozpoczęcia działalności Amber Gold - pod koniec 2009 r. - Marcin P. był osobą siedmiokrotnie karaną za przestępstwa. Wszystkie były przestępstwami przeciwko mieniu, najczęściej oszustwami. Ponadto, jak dodano, w 2010 r. P. został jeszcze dwukrotnie skazany za przestępstwa przeciwko mieniu, a ostatnie skazanie dotyczyło wykroczeń skarbowych.

Zwrócono uwagę, powołując się na przepisy Kodeksu spółek handlowych, że w ówczesnym stanie prawnym Marcin P. nie miał prawa zasiadać w organach spółek handlowych. Podkreślono, że udokumentowanymi informacjami na temat przestępczej przeszłości P. już w 2010 r. dysponował resort gospodarki, KNF, prokuratura, policja i ABW. Na wniosek każdej z ww. instytucji sąd rejestrowy z urzędu wykreśliłby Marcina P. z zarządu Amber Gold sp. z o.o. Niestety, żadna z instytucji publicznych dysponująca adekwatną wiedzą nie podjęła działań utrudniających prowadzenie interesów Marcinowi P. - napisano we wnioskach.

Przypadek prezesa Amber Gold jest tylko wyrazistym przykładem przyzwolenia ówcześnie rządzących na istnienie luki prawnej pozwalającej przestępcom na kierowanie spółek prawa handlowego - stwierdzono. (PAP)

autor: Rafał Białkowski, Grzegorz Bruszewski

rbk/ gb/ eaw/

What's Your Reaction?

like
0
dislike
0
love
0
funny
0
angry
0
sad
0
wow
0